Hello there!
This week was quite busy, Mullingar and back. Today I went to my doctors, she had my blood results back.
And my anaemia is gone! Yeeaah! But I have some other disease now. Oh the joys... Now I have to deal with a bruise on my arm that is literally the size of a tennis ball. I had my blood taken a week ago. Anyway, while I waited for my appointment, *I had to wait two hours* *went in earlier*, I walked around the shops in Mullingar. Went to the shopping centre there, it is quite tiny, about 6 shops maybe? But it sure took a huge chunk of my time to go around and look at everything. I was in New Look, Dorothy Perkins, M&S, and Penneys, my favourite store ever! The lady at the till of the Dorothy Perkins store wasnt the nicest, and I think she asked for more money that the things I got actually cost. I realised that when I left the shop already. Typical me. I remember when a lady at Tally Weijl didnt give me 10e in my change. God I was mad. But really dont you hate that? Or maybe you are smarter than me and actually look at the prices and stuff. Anyway, I didnt get this all at once, of course, I wish. This is like a week, maybe two of shopping. I hope you like. PS. Sorry for the quality of the pictures, there was no sun, typical Irish summer. And artificial light didnt seem to work either, this was the best I could get. *sigh* PSPS. No bragging here, if you read my blog for a while you should know my view on it.. :)

No hej, hej! 
Ten tydzien byl lekko 'na biegu'. Mullingar i spowrotem. Dzis bylam u lekarza, moje wyniki krwii wrucily. I anemii juz nie mam! Yeeaah! Ale teraz mam cos innego. Oh, szczesciara ze mnie... Teraz musze patrzec na wielkiego siniaka o wielkosci pilki tennisowej. Pobierali mi krew tydzien temu. Kiedy czekalam na moja kolej, *az dwie godziny, przyjechalam wczesniej, bo Weronika nie lubi sie spozniac*, poobchodzilam pare sklepow w Mullingar. Wstapilam tez do ich miniaturowego centrum handlowego. Jest tam moze z szesc sklepow? Ale i tak troche zajelo zeby je obejsc. Bylam w New Look, Dorothy Perkins, M&S i Penneys (Primark). Chyba kocham ten sklep. Od pani na kasie w Dorothy Perkins poprostu bila uprzejmosc... Chyba nawet wziela wiecej pieniedzy za rzeczy ktore kupilam, niz powinna. Oczywiscie zdalam sobie z tego sprawe jak wyszlam ze sklepu. Typowa ja. Pamietam jak babka w Tally Weijl wydala mi o 10e za malo... Bylam wtedy zla, ale mama chyba bardziej. Ale napewno nie tylko mi sie takie rzeczy dzieja, o ile ktos jest madrzejszy odemnie i patrzy na rachunki, ceny i paragony. Nie kupilam tych wszystkich rzeczy za jednym razem, oj chcialabym. Jest tu tydzien moze dwa, zakupow. Mam nadzieje ze sie spodoba. PS. Przepraszam za jakosc zdjec, slonce nie chcialo wyjsc, typowa wakacyjna pogoda w Irlandii. Nawet lampki nie pomagaly. PSPS. Nie probuje sie chwalic, jesli ktos czyta moj blog od dluzszego czasu wie co o tym sadze :)

 
Natural Collection Consealer / Korektor

 
Natural Collection Lipstick / Pomadka



  
Needed a new hand cream. Lets see if it lives up to it's hype!
Potrzebowalam nowy krem do rak. Ciekawe czy jest tak dobry, tyle ludzi go chwali!



 
Models Own Nail Beads / Koraliki na paznokcie


 
Models Own Nail Beads / Koraliki na paznokcie


 
July 2012 UK Vogue. 
Her face is amazing! 
Jej twarz jest przepiekna!

 

 

 
Tally Weijl High Sneakers.
Yup, they are pretty high, but super comfy!
Tak, sa dosyc wysokie ale za to mega wygodne!

 
Penneys. Hyh..


 
Arm Candeey! From Dorothy Perkins

 
Ziaja
Wanna try it out, I used this before and it worked, so...
Chce zobaczyc czy znowu bedzie dobry.

 
Penneys
Aaa! Wanted those for so long!
Aaa! chcialam je przez dlugi czas! 

 
Penneys,
Sorry its crumpled. Its loose and I think I love it! Hehe
Przepraszam za to ze jest tak wymieta. Chyba sie zakochalam! Hehe


 
Essence
L-R
L-P 
: 128 let's get lost
140 go bold
144 black is back
138 L.O.L

Hope you liked :)